Oto kawał:
Na konferencji tłumacz na żywo podaje tłumaczenie. Prelegent mówi: „Break a leg!”. Tłumacz z mikrofonem: „Połamania nóg!”. Sala wybucha śmiechem. Prelegent na to: „Chodziło o powodzenie, nie o dosłowne łamanie nóg.” Tłumacz: „No cóż, ja tłumaczę idiomy dosłownie — to dopiero test!”
Chcesz jeszcze jeden kawał o tłumaczach?